Sztuka prezentacji: mniej znaczy więcej

IMG_5729

Uczyć możemy się (a wręcz powinniśmy) w każdej sytuacji. I to najróżniejszych umiejętności. Czasami dość odległych od naszych obecnych wyzwań zawodowych czy osobistych.

Właśnie wróciłam z konferencji marketingowej Case Open w Warszawie. Głównym moim celem było poznanie skutecznych strategii na rynku polskim w 2015 roku. I to sie udało. Ale przy okazji zaczęłam się też zastanawiać, dlaczego niektóre prezentacje tak mnie urzekły, a inne wręcz znudziły.

I doszłam do wniosku, że wciągająca prezentacja powinna posiadać 3 podstawowe atrybuty:

  1. Myśl przewodnią – w każdym miejscu prezentacji wiemy, o czym ona jest, a wszelkie dygresje zawsze powracają do wątku głównego
  2. Prostotę – przeładowane, zapisane maczkiem slajdy szybko nas zmęczą; lepiej umieścić najważniejsze informacje w punktach (hasłach), a resztę po prostu dopowiedzieć
  3. Wartość dodaną – prezentacje powinny nas inspirować, wskazywać nowe idee czy nieoczywiste wnioski, pobudzać do własnych przemyśleń.

Te konkluzje wydają sie oczywiste, ale praktyka pokazuje, że stosunkowo trudno je osiągnąć.

Gubi nas:

  • nieumiejętność syntezy i agregacji informacji tak, aby mówić tylko o tym, co najistotniejsze
  • przekonanie, że im więcej powiemy, tym wydamy się mądrzejsi
  • czasami lenistwo i brak szacunku dla słuchaczy – wykorzystujemy stare materiały, nie chce nam się wcześniej przygotować i przećwiczyć wystąpienia.

Spore znaczenie ma też sama osobowość mówcy. Zauważyłam, że na mnie najlepsze wrażenie robi osoba, która:

  • mówi wolno i wyraźnie
  • slajdy traktuje jako dodatek (uwagę skupiam raczej na jej twarzy)
  • wplata w prezentację opowieści z życia oraz elementy humorystyczne.

Musimy jednak pamiętać, że za taką swobodą i profesjonalizmem stoją też zwykle lata pracy, praktyki i … ciągłego uczenia się.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook