Czego twoja marka nie powinna robić na Facebooku

FACEBOOK_432101a

I czy są sposoby, by media społecznościowe przynosiły firmom wymierne korzyści?

Czytając w internecie wiele artykułów o mediach społecznościowych, ciągle napotykam rozbieżne opinie. Jedni uważają, że Facebook nigdy nie będzie sprzedawał; inni – że oczywiście, ale trzeba wiedzieć, jak to robić. Ja jednak zadaję sobie pytanie, czy to właśnie efekty sprzedażowe powinny być głównym motywem działań marek w społecznościach.

Społeczności facebookowe czy linkedinowe powstawały jako wirtualne miejsca spotkań indywidualnych osób. Jako przestrzeń do utrzymywania kontaktów, wymiany poglądów, dzielenia się doświadczeniami czy wspólnego celebrowania (ważnych momentów w życiu).

Jeśli marki chcą w tym środowisku zaistnieć jako pełnoprawni partnerzy, muszą stosować się do zasad tam panujących. Być empatyczne, pomocne, otwarte i nienachalne.

Członkowie społeczności wyrobili już sobie nawet w stosunku do marek konkretne oczekiwania. Można je zawrzeć w 6 obszarach:

1. Komunikacja

Ponieważ większość konsumentów jest już na Facebooku, a niektórzy (szczególnie pokolenie Y i Z) zagląda tam po kilka razy dziennie, ten kanał komunikacji z firmą wydaje im się najbardziej oczywisty. Tu chcą zadawać pytania (i otrzymywać odpowiedzi w czasie nie dłuższym niż kilka godzin), zgłaszać reklamacje czy sprawdzać czas dostawy. Za szybkie i sprawne reakcje klienci potrafią się dobrze odwdzięczyć.

2. Crowdsourcing

Jako zdeklarowani prosumenci, członkowie społeczności pragną zarówno  wyrażać swoją opinię o produktach, jak i je współtworzyć. Chętnie zgłaszają nie tylko propozycje nazw czy opakowań na nowe wyroby, ale wręcz proponują udoskonalenia czy brakujące im użyteczności. Oddając konsumentom głos, czynimy ich jednocześnie adwokatami naszych marek.

3. CSR

Współcześni klienci coraz bardziej interesują się tym, jakimi wartościami kierują się marki. Nie negują ich dążenia do osiągania zysków, ale oczekują od nich jednocześnie działań odpowiedzialnych społecznie. Pokazywanie w mediach społecznościowych tej ludzkiej twarzy może firmom przysporzyć zdeklarowanych fanów.

4. Forum

Jednostronna komunikacja kłóci się ze specyfiką mediów społecznościowych. Facebook to czyste rozmowy, tyle że bez głosu. Najlepsze efekty przynoszą więc markom nie tyle ich własne rozmowy z fanami, ale sprawienie, by forumowicze konwersowali sami ze sobą. A przy okazji w pozytywnym tonie rekomendowali firmę.

5. Nauka

Dzięki internetowi wszyscy staliśmy się ekspertami w każdej dziedzinie. Prawda jest jednak taka, że nasza wiedza jest bardzo powierzchowna i często sprzeczna. Jeżeli znajdujemy w końcu rzetelne i miarodajne forum, przywiązujemy się do niego bardzo szybko. Marki, które podpowiadają, jak radzić sobie z problemami, na pewno znajdą wielu słuchających.

6. Rozrywka

Zabiegani i zestresowani poszukujemy w ciągu dnia odrobiny uśmiechu czy wytchnienia. Zaśmiewamy się z memów, oglądamy wesołe filmiki, kontemplujemy piękne zdjęcia. Firmy, które na profilach społecznościowych potrafią zachować dystans do siebie i nie stronią od humoru, przyciągną większą rzeszę „Lubisiów”.

A jakie wy dodalibyście jeszcze obszary, w których marki mogą zdobyć wasze – fanów – zainteresowanie i zaangażowanie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook